Listopadowe Koło Pań

W listopadowe popołudnie na spotkaniu koła pań powędrowaliśmy (bo panowie też byli) do Chin.

W tę podróż zabrała nas pani Marysia Marcol, która w bardzo ciekawy sposób opowiedziała nam o państwie środka. Mieliśmy okazję dowiedzieć się jak wygląda codzienne życie mieszkańców miast i wsi, jakie są ich warunki bytowe. Dowiedzieliśmy się, że nie ma tam systemu emerytalnego, że starsi ludzie, którzy już nie pracują, żyją na utrzymaniu dzieci, w zamian opiekując się wnukiem, rzadko wnukami. Pani Marysia opowiedziała nam jak wygląda życie dziewczynek i kobiet, z których większość, do 1949 roku była analfabetkami.

Poznaliśmy jakie warunki oferują pracodawcy swoim pracownikom. Mieliśmy również okazję uświadomić sobie, jak wielkie mamy szczęście, żyjąc w Polsce, gdzie nikt nas nie prześladuje za wiarę, gdzie nie musimy się spotykać w podziemnych kościołach, gdzie możemy co niedzielę uczestniczyć jawnie w nabożeństwie.

Dziękuję Ci Panie Boże, że mogę się do Ciebie modlić i w Ciebie wierzyć i przychodzić do Twojej świątyni, gdzie z innymi wierzącymi możemy słuchać Twojego Słowa. Amen.

Ewa Niemiec