Co nowego na Klubiku „Razem”?

Dzisiejszy klubik przyniósł nam ogromną niespodziankę. Zebrało się prawie 30 dzieci. Musieliśmy dołożyć jeszcze jeden stół. Na zajęciach robiliśmy kartki świąteczne i muszę stwierdzić, że gdyby nie wolontariusze, byłoby ciężko. Wszyscy uwijaliśmy się jak w przysłowiowym ukropie. Dorota i Romek zaangażowali się w przygotowanie kółeczek do origami, bo dopiero dziś udało mi się kupić odpowiednie dziurkacze. Bez tych kółek nie moglibyśmy zrobić naszych kartek z aniołkami.

Romek i Dorota byli odpowiedzialni także ża herbatkę i ciasteczka, za które dziękujemy naszym niezawodnym mamom – mamusi Klaudii i Oliwki oraz mamusi Julki i Pawła. Pani Ania, Ewelina i Martynka pomagały młodszym dzieciom robić kartki z kółek i kwadratów z origami (aniołki i choinki) oraz ze sznurka (aniołki). Dzieciaki upiększały swoje dzieła brokatem i ozdobami. Ja z piątką odważnych (starszych), zabrałam się za ciekawą i piękną technikę – iris folding. Trudność polega na tym, że przy wykonywaniu kartki tą techniką trzeba być skupionym na tym co się robi i wykazać się już pewną sprawnością manualną, ale efekt przechodzi wszelkie wyobrażenie. Żałujemy, że nie zdążyliśmy zrobić zdjęć, ale potrzebna była każda para rąk.

W ubiegłym tygodniu robiliśmy kalendarze adwentowe i kiedy widziałam radość na buźkach moich podopiecznych oraz zdziwienie rodziców, że ich dzieci potrafią zrobić takie piękne rzeczy, to była to dla mnie najpiękniejsza zapłata, za całe zmęczenie związane z przygotowywaniem tych wszystkich materiałów. Najwspanialsze w tych zajęciach jest to, że dzieciaki są bardzo zaangażowane i dumne ze swoich wytworów. Wszyscy chcieli robić jeszcze więcej kartek i musiałam obiecać, że w przyszłym tygodniu jeszcze popracujemy.

Cieszę się, że dzieci lubią takie zajęcia i że mogę dostarczać im różne nowe pomysły.

Pozdrawiam i do zobaczenia za tydzień tj 30 listopada 2013

Ewa Niemiec